Galiny nie tylko na weekend - Pałac i Folwark Galiny

Niedzielne popołudnie to idealny czas, aby wybrać się z najbliższymi tam, gdzie niedzielę można właściwie świętować.

W bliskim sąsiedztwie miejsca, w którym obecnie przebywamy znajduje się Pałac i Folwark Galiny – obiekt przyjazny rodzinie, wręcz wymarzone miejsce na niedzielną wizytę, krótki weekendowy wypad czy długi urlop w siodle. Dlaczego w siodle? Bo Galiny to raj miłośników parzystokopytnych. Gdzie nie spojrzeć –zielona przestrzeń, a wśród niej wybiegi, boksy, derki… no i oczywiście użytkownicy wcześniej wymienionych, czyli piękne i dostojne konie.

Tym razem większą – bo rodzinną ekipą, obraliśmy kierunek na Galiny właśnie. Zjazd z głównej drogi jest bardzo dobrze oznaczony, więc nie da rady go przegapić. Co więcej, już na miejscu wyznaczonych jest kilka parkingów, a ochrona sprawnie pokieruje nas na wolne miejsce. Problemy pierwszego świata z zostawieniem tam samochodu – nie istnieją 😉

Głównym miejscem przebywania naszej szczęśliwej gromadki stał się ogród Gospody – słoneczna aura skutecznie wyciągnęła nas z wnętrza. I dobrze, bo ostatnio słońca jak na lekarstwo, a ogród restauracji to dodatkowe atrakcje dla najmłodszych. Dwulatek, który tym razem był z nami, zachwycał się obecnością dwóch niesamowicie przylepnych kociaków, które leniwie przechadzały się między ławami, łakomie zerkając co chwila na Gości i czekając na spadające kąski.

Kuchnia Galin to Dziedzictwa Kulinarnego Warmii, Mazur i Powiśla oraz wyróżnienie „czapką” w Żółtym Przewodniku Gault&Millau Polska. Kuchnia Galin to także lokalne produkty, ale nie tylko ze sloganu, którym chętnie posługują się wszystkie restauracje i hotele, ale takie, które swojskością aż pachną. Jedno, co w Galińskiej kuchni niezbyt wychodzi to fast food. Frytki, które zamówiliśmy dla najmłodszego uczestnika naszej wycieczki, świeżością nie grzeszyły… Ale jako, że wyjątek potwierdza regułę, to przyznać trzeba, że jest pysznie.

Na dużą uwagę zasługuje także promocja lokalnych browarów, które w karcie oznaczone są w specjalnej kolumnie. I mimo,  że nie wszystkie są na stanie, to i tak wielki szacunek za promowanie naszych lokalnych wyrobów chmielarskich.

Nasza wycieczka to także możliwość zwiedzenia pokoi. Dzięki p. Jackowi z działu marketingu (pozdrawiamy!) mogliśmy obejrzeć kilka zarówno w folwarku, jak i w części pałacowej. Wszystkie z nich i każdy z osobna zachwyca. Klimatyczne, przestronne, czyste i pachnące… Tak właśnie, pachnące! W każdym z pokoi które mogliśmy oglądać pachniało bukietem ziół. Nie wiem, czy to specjalny odświeżacz, płyn, którym wcześniej coś było myte, czy po prostu aromat Galin, ale zapach który uderzał w nasze nosy po przekroczeniu progu każdego z pokoi urzekł mnie do tego stopnia, że zakochałam się w tym miejscu.

Oprócz wcześniej wspomnianych kocich przylep, na najmłodszych czeka także Park Miniaturowych Zwierząt, gdzie własnoręcznie można nakarmić kozę, pogłaskać osiołka czy też kucyka i pozachwycać się zakręconymi rogami kozic lub puchatą wełną owiec. Jak pokazuje życie, starsze dzieci (a nawet takie całkiem stare jak my) z chęcią przebywają nieopodal tej zagrody, wyrywając co soczystsze kępki trawy i podkładając je pod niestrudzenie mielące pyski zwierzaków. W każdym z nas jest dziecko 😉

Pałac i Folwark Galiny to świetny sposób na ucieczkę od dużego miasta i zaszycie się w sielskim, wiejskim klimacie. Spacerując po majątku słyszymy rżenie koni, śpiew ptaków i mruczenie kotów. W takim miejscu może nie wypoczniemy fizycznie, jeśli nastawimy się na jazdę konno, ale psychicznie – z pewnością.

Strona Pałacu i Folwarku Galiny TUTAJ

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Trochę o mnie

Trochę o mnie

Z turystyką związałem się zupełnie przypadkiem lata temu i z początku zakładałem, że będzie to raczej przejściowa przygoda. Mijały jednak miesiące a potem lata i okazało się, że pokochałem tą branżę. W swojej karierze miałem przyjemność pracować jako dyrektor ds. sprzedaży w wielu prestiżowych 4- i 5- gwiazdkowych hotelach. Obecnie skupiam się nad tematyką marketingu i zarządzania sprzedażą dla hoteli w charakterze niezależnego konsultanta. Prowadzimy ten blog aby podzielić się z Tobą, naszą wiedzą oraz możliwie obiektywną opinią na temat miejsc, które zwiedziliśmy

Ukryty wśród skał Hotel Poziom 511

Przemyślana lokalizacja hotelu urzeka już od pierwszego podjazdu. Oto naszym oczom ukazują się dwie majestatyczne skały, strzegące niczym kamienni strażnicy, bezpieczeństwa Gości przekraczających szlaban. Pomimo, że jest dosyć wąsko i stromo, to już wjazd do hotelu ukazuje urok tego miejsca.

CZYTAJ

Galiny nie tylko na weekend – Pałac i Folwark Galiny

Głównym miejscem przebywania naszej szczęśliwej gromadki stał się ogród Gospody – słoneczna aura skutecznie wyciągnęła nas z wnętrza. I dobrze, bo ostatnio słońca jak na lekarstwo, a ogród restauracji to dodatkowe atrakcje dla najmłodszych.

CZYTAJ

Narie Resort & SPA

Niepozorna, mała wieś nad jednym z najczystszych Polskich jezior – Wilnowo. Do najbliższego, większego miasta jest około 15km. Tu, wśród pagórków, ukryty jest kameralny obiekt Narie Resort & SPA. Strzeżony niczym forteca urzeka swoim wyglądem i otoczeniem.

CZYTAJ

Dworek Dębówko – daleka północ Polski

Jadąc do Bartoszyc od strony Kętrzyna nie sposób nie zauważyć dużego zespołu dworsko-parkowego po prawej stronie drogi, którym jest właśnie Dworek. Z lat młodości pamiętam, że na początku lat 90. stała tam dosłownie jedna ściana, która przypominała o tym, że jakiś dwór tam kiedyś był… To, w jaki sposób zmieniło się całe otoczenie (i zmienia się nadal) jest niesamowite!

CZYTAJ

Marina Śniardwy – szalona fantazja architekta nad Mazurskim Morzem

Jak świat światem, Mazury nie przestają nas zaskakiwać… Co jakiś czas powstają w różnych zakątkach jezior nowe obiekty, które wnoszą powiew świeżości w mazurską turystykę. Jednym takich z najnowszych obiektów w Krainie Wielkich Jezior jest Marina Śniardwy, do której…

CZYTAJ
Follow

PODOBA CI SIĘ O CZYM PISZEMY? ZOSTAŃ Z NAMI NA DŁUŻEJ I ZOSTAW SWOJEGO MAILA. POWIADOMIMY CIĘ O NOWOŚCIACH
BEZ OBAW, MY TEŻ NIE LUBIMY SPAM'u

ŚLEDŹ NAS NA INSTAGRAMIE

Blog jest częścią grupy:

Ogólnopolska baza turystyczna i zbiór portali lokalnych. Kochamy i propagujemy turystykę. Chcesz z nami współpracować? Napisz do nas! info@visiton.pl

Dołącz do nas

lubimy tu bywać:

Pin It on Pinterest