Kontynuacja artykułu na temat saun, którą możesz przeczytać TUTAJ. Tym razem opowiadamy o kilku ważnych zasadach, jakich należy się trzymać podczas przebywania w strefie saun

Ważna zasada – z ręcznikiem, nie w stroju kąpielowym

Choć w Polsce nie jesteśmy przyzwyczajeni do nagości w saunie, to warto rozważyć korzystanie z sauny suchej bez stroju kąpielowego. Pełne barwników, sztuczne materiały z których często takie stroje są wykonane, w połączeniu z wysoką temperaturą mogą wywołać niepożądane reakcje – utlenianie się substancji chemicznych czy też parowanie chloru – jeśli przed wizytą w saunie pływaliśmy z basenie. Plastikowe, czy też metalowe elementy ozdobne na strojach, z pewnością też nie przyczynią się do komfortu czasu spędzonego w saunie – mogą się topić i poparzyć naszą skórę. Pamiętajmy też, że ekspozycja na tak wysoką temperaturę może uszkodzić ulubiony strój kąpielowy. Zamiast tego, usiądź na ręczniku aby odizolować się od gorących desek, weź drugi ręcznik i okryj się nim. Taki ręcznik, oprócz odrobiny prywatności, zapewni skuteczny sposób na ocieranie ciała z nadmiaru wydzielanego potu. Ze względów higienicznych nie powinieneś dopuścić aby pot kapał na deski czy posadzkę w saunie.

Ważna zasada numer dwa – odpocznij

Jeszcze wiele razy powiemy sobie w tym artykule o tym, jak odprężające jest przebywanie w saunie, jednak cały rytuał trwa również po jej opuszczeniu. Gdy zakończymy już korzystanie z sauny, udajmy się do wypoczywalni, aby położyć się wygodnie na leżance lub usiąść w wygodnym fotelu i… odpoczywać. Nie można traktować seansu w saunie jak szybkiego obiadu – organizm musi ponownie przestawić się do innej temperatury i do otoczenia.

Czego w saunach nie robić…

Pomimo wielu publikacji prasowych – w tym poradników, filmów czy plakatów, hotele wciąż edukują swoich Gości, w jaki sposób korzystać z saun w odpowiedni sposób. Dla wielu z nich saunowanie jest pewnego rodzaju ciekawostką z której mogą skorzystać przy okazji przebywania w hotelu, lub żeby po prostu zabić czas. Brak podstawowej wiedzy jak korzystać z sauny może prowadzić do przebywania w pomieszczeniu za długo lub za krótko. W pierwszym przypadku skutki mogą być katastrofalne. Nie znając swojego organizmu, próbując zaimponować przyjaciołom albo też po prostu nie mając pojęcia czym to grozi, zbyt długie przebywanie w saunie może doprowadzić do zawrotów głowy, omdlenia lub w najgorszym przypadku do śmierci (jeden z najważniejszych argumentów, dla których warto czytać, co jest napisane na instrukcjach korzystania z sauny!). Ze zbyt krótkim przebywaniem w saunie (np. minutę lub dwie) jest jak z planowaniem zdrowego odżywiania poprzez wdrożenie dietetycznej coli do jadłospisu – jest po prostu bez sensu.

Higiena osobista

Wydawać by się mogło – dość prozaiczny problem, jednak często prowadzący do krępujących sytuacji w saunie. Każdy z nas poci się inaczej i wskutek tego, wydaje inny zapach. Wejście prosto „z marszu” do sauny, bez uprzedniego, odpowiedniego umycia ciała to po pierwsze brak szacunku do innych osób przebywających w saunie, a po drugie nieumyte z zanieczyszczeń ciało nie będzie w pełni oddychało i idea przebywania w saunie może być po prostu bez sensu. Pamiętajmy, że przy każdej saunie znajdują się prysznice, a obmycie się zajmuje naprawdę niewiele czasu.

Ta sama zasada dotyczy zakończonego seansu w saunie. Najgorsze co możesz zrobić, to wyjść z sauny i wskoczyć prosto do basenu, razem z całym swoim potem, wydzielinami i toksynami. Skorzystaj z prysznica lub wiadra z zimną wodą po zakończonym seansie. Jeśli boisz się szoku termicznego, skorzystaj ze zwykłych natrysków.

Sauna to miejsce wyciszenia

Sauna to miejsce, gdzie można uspokoić myśli, ukoić nerwy i wypalić nieco stresu. Pamiętajmy o tym i nie rozmawiajmy głośno z drugą osobą, nie próbujmy na siłę nawiązywać kontaktu z innymi i ponad wszystko, nie wnośmy do sauny niczego poza tym, co niezbędne – telefony, smartwatch’e, głośniki bluetooth i tym podobne zostawiamy w pokoju hotelowym lub szatni.

Kultura przede wszystkim

Wchodzenie na chwilę do sauny mija się z celem: oprócz tego, że nasz organizm nie skorzysta zdrowotnie w żaden sposób z takiej wizyty, to dodatkowo wychłodzimy pomieszczenie i rozproszymy inne osoby z niej korzystające.

Pamiętajmy, aby podczas pobytu w saunie suchej (fińskiej) ograniczyć swoje zapędy z nadmiernym wylewaniem wody na kamienie, ponieważ ktoś, kto przebywa z nami w saunie może sobie po prostu tego nie życzyć. Zabieg polewania kamieni wodą ma posłużyć do lekkiego nawilżenia powietrza lub aromatyzacji (jeśli do wody dodano jakiś zapach), nie do tworzenia pary. Jeśli lubisz parę wodną, to zdecydowanie łaźnia parowa powinna być Twoim wyborem.

Rozwaga

Obok używania rozmaitej elektroniki w saunie, kolejnym przejawem skrajnego braku rozsądku jest przynoszenie własnych preparatów do polewania kamieni w saunie. Jeśli na gorącą powierzchnię wylany zostanie płyn z wysokim stężeniem alkoholu, to w łatwy sposób możemy doprowadzić do pożaru, a w najlepszym przypadku przyprawić siebie i innych uczestników o zawroty głowy. Jeśli już absolutnie musisz wykorzystać własny specyfik, po pierwsze zapytaj obsługę o pozwolenie, zostaniesz zapewne poinstruowany co wolno, a czego nie.

Z odzieniem czy bez?

Jak już wcześniej zostało wspomniane, stroje kąpielowe mogą mieć negatywny skutek dla zdrowia i ciała (patrz z ręcznikiem czy bez”) dlatego do sauny suchej wchodzimy nago lub okrywając się ręcznikiem, aby zapewnić sobie prywatność. Co w przypadku sauny parowej, w której wysokie zawilgocenie powietrza bardzo szybko zamoczy okrywający nas ręcznik i stanie się on bezużyteczny? Jeśli krępuje Cię nagość własna lub obcej osoby, spróbuj znaleźć taki moment, aby przebywać w saunie jedynie gdy masz pewność, że nikogo innego w niej nie ma.